Rypiński Dom Kultury ma nowego dyrektora. Justyna Motylewska o planach rozwoju kultury w Rypinie [rozmowa]

Tomasz Błaszkiewicz
Tomasz Błaszkiewicz
W ostatnich miesiącach Justyna Motylewska pełniła obowiązki dyrektora Rypińskiego Domu Kultury
W ostatnich miesiącach Justyna Motylewska pełniła obowiązki dyrektora Rypińskiego Domu Kultury nadesłane
Justyna Motylewska została nowym dyrektorem Rypińskiego Domu Kultury. W rozmowie z Naszym Miastem opowiada m.in. o swoich pomysłach dotyczących rozwoju instytucji, edukacji dzieci i młodzieży i współpracy z mieszkańcami Rypina.

Jakie cele postawiła sobie Pani w związku z objęciem funkcji dyrektora RDK?

W obecnie trudnym czasie pandemii głównym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom odwiedzającym RDK. W oparciu o wytyczne GIS i MKiDN opracowaliśmy procedury obowiązuje w instytucji do odwołania. Zdrowie pracowników i gości jest priorytetem. Nagraliśmy w tym celu krótką piosenkę, będącą jednocześnie instruktażem, którą prezentujemy przed seansami filmowymi i na facebooku RDK.

A stricte kulturalne cele?

Chciałabym, aby Rypiński Dom Kultury był miejscem ciekawym dla każdego mieszkańca, żeby oferta kulturalna była interesująca dla odbiorców w każdym wieku. Myślimy zatem o stopniowym poszerzaniu oferty kulturalnej, w miarę możliwości finansowych instytucji. Reaktywacja kina „Bałtyk” spowodowała, że możemy proponować nowości filmowe, jak również wiele wyczekiwanych tytułów zagrać premierowo. Dzięki temu widzowie z Rypina nie muszą tracić pieniędzy i czasu na wyjazdy do oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów kin, aby zobaczyć świeży tytuł. Mimo, że nasze kino jest jednosalowe, a sala wspólna dla różnych wydarzeń kulturalnych staramy się, aby miłośnicy sztuki filmowej gościli u nas jak najczęściej.

Czytaj także

RDK to także bogata tradycja teatralna.

To prawda i mam nadzieję, że również sztuki teatralne, które cieszą się dużym zainteresowaniem, koncerty i spotkania z ciekawymi ludźmi świata kultury i sztuki będą mgły być organizowane cyklicznie, jak to miało miejsce przed pandemią.

Chciałabym, aby w Rypińskim Domu Kultury każdy czuł się dobrze, nie tylko nasi goście, ale też pracujący w nim ludzie. Praca w kulturze jest rewelacyjna i niesie wiele satysfakcji, ale jednocześnie wymaga poświęceń. Często zespół pracuje do późnych godzin, w weekendy, święta starając się serwować usługi kulturalne na coraz wyższym poziomie. Minęły już czasy, że ludzie zadowalali się czymkolwiek. Wymagania rosną, co nas bardzo cieszy, ale też zobowiązuje do kreatywnego myślenia i szukania coraz bardziej atrakcyjnych propozycji. Praca w kulturze to też duże poświecenie, tym bardziej, że płace w tym sektorze nie należą do najwyższych, a czas, w którym realizujemy nasze zadania powoduje, że jesteśmy też gościem w własnych domach. Dlatego bardzo zależy mi, żeby każdy w naszej instytucji czuł się jak w …domu. W końcu nazwa firmy zobowiązuje.

Można powiedzieć, że przeszła Pani całą ścieżkę awansu zawodowego. Przez osiem miesięcy pełniła pani obowiązki dyrektora, wcześniej będąc kierowniczką ds. artystycznych, a jeszcze wcześniej instruktorką.

Ma to swoje dobre strony, ponieważ znam od podszewki obowiązki pracownicze na niemal każdym stanowisku w RDK. To pomaga dobrze organizować pracę w instytucji, racjonalnie planować działalność kulturalną, w oparciu nie tylko o możliwości finansowe, ale też kadrowe.

Czytaj także

W ostatnich miesiącach dało się zauważyć dużą aktywność twórczą pracowników RDK. Skąd pomysł na nagranie piosenek i teledysków?

Czas pandemii, dla wszystkich niezwykle trudny, pokrzyżował nam wiele planów i zmusił do szukania alternatywnych możliwości prowadzenia działalności kulturalnej. Stąd też duże ożywienie można było zaobserwować na naszym profilu na Facebooku czy stronie internetowej. Uczyliśmy się nowej rzeczywistości, z różnymi trudnościami, ale ostatecznie udało nam się wirtualnie „zaistnieć”.

Obserwując co się dzieje dookoła, jak ludzie wspierają się nawzajem w tym trudnym czasie: szyją maseczki, serwują chociażby ciepłą kawę, czy obiad medykom, służbom, obudziła się i w nas potrzeba niesienia pomocy. A jak to w kulturze bywa… my najlepsi jesteśmy w podnoszeniu na duchu. Stąd też nasz pierwszy utwór „Zostań w domu”, a potem poszło już gładko i szybko. Zachęceni pozytywnym odbiorem, postanowiliśmy dać się bliżej poznać mieszkańcom, stąd filmik „Świrus” i klip „Dasz radę”.

Okazało się, że pracownicy instytucji, niezależnie od stanowiska, mają w sobie coś z artysty. Te działania, których byłam prowodyrem, były powodowane troszkę moją tęsknotą za pracą instruktorską (zajęcia teatralne, muzyczne) i zaowocowały stworzeniem kilku fajnych „produkcji”. Praca nad realizacją niezwykle nas zintegrowała, poczuliśmy się jak jedna drużyna. Wiem, że mogę liczyć w każdej chwili na wsparcie koleżanek i kolegów, a to jest w obecnych czasach na wagę złota.

">

Planujecie kontynuację?

Jestem przekonana, że nie spoczniemy w tworzeniu kolejnych artystycznych przedsięwzięć, chociaż będzie wymagało to od nas magicznych umiejętności dysponowania czasem. Wracamy bowiem małymi kroczkami do normalności, której nam już bardzo brakowało. Jednak muszę uczciwie powiedzieć, że pandemia miała dla nas i dobre strony. Zintegrowaliśmy się doskonale i mam nadzieję, że będziemy mogli zawsze na siebie liczyć. Obecny skład RDK to naprawdę pełen profesjonalizm i pasja.

Jestem bardzo zadowolona, że nasze artystyczne propozycje spotkały się z ciepłym przyjęciem przez większość odbiorców. Dziękuję w imieniu całego zespołu za motywację, miłe słowa, pochlebne komentarze. Nie spodziewaliśmy się, szczerze mówiąc, że aż tak wiele osób będzie chciało nas oglądać i słuchać. To bardzo miłe.

Gdzie widzi Pani pole do poprawy, jeśli chodzi o kulturę w Rypinie?

Myślę, że jeżeli od najmłodszych lat, w domach, szkołach, instytucjach kultury kładłoby się większy nacisk na edukację kulturalną, to zaowocowałby to większym udziałem społeczeństwa w wydarzeniach kulturalnych na dobrym poziomie.

Z pewnością chciałabym zachęcić mieszkańców do poznawania nowych smaków. Realizowane przez „Bałtyk” retransmisje spektakli, oper, baletów, koncertów z największych ośrodków kultury na świecie, w ostatnim czasie zyskiwały coraz więcej miłośników.

Udział mieszańców w koncertach plenerowych jest zadowalający, ale gorzej się przedstawia sprawa z biletowanymi koncertami organizowanymi w instytucji. Być może to kwestia mentalności lub indywidualnego gustu, jednak chciałabym przekonać i podkreślić, że obecność na płatnych wydarzeniach kulturalnych to inwestycja również w siebie. Człowiek bowiem staje się bogatszy o wrażenia, doświadczenie, a czasami refleksje, które potrafią zmienić postrzeganie świata w wielu aspektach.

Dni Rypina – wczoraj i dziś [archiwalne zdjęcia]

Wsłuchujecie się w opinie mieszkańców?

Tak, to bardzo ważne, żeby włączyć wszystkich mieszkańców we współtworzenie oferty kulturalnej, wsłuchiwać się w oczekiwania i w miarę możliwości zaspokajać te potrzeby. Dlatego też bardzo często analizujemy opinie nt. zrealizowanych wydarzeń i sondujemy przyszłe. Mamy świadomość, że nie da się wszystkich zadowolić tym samym, ale szanujemy każdego i staramy się być elastyczni i uniwersalni.

Musimy pamiętać także o tym, żeby mierzyć siły na zamiary. Pamiętajmy, że jesteśmy małą instytucją, w małej gminie, która ma pewne ograniczenia finansowe. Nie możemy porównywać się do placówek kultury z większym budżetem, które funkcjonują w dużych miastach: w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu.

Choć trzeba przyznać, że warunki techniczne w RDK są już na wysokim poziomie.

To prawda, mamy pięknie wyremontowaną wielofunkcyjną salę widowskowo-kinową, z dobrym wyposażaniem, a dzięki temu możemy gościć zawodowe teatry, organizować profesjonalne koncerty. Marzy nam się poszerzenie oferty kulturalnej w zakresie utworzenia ponadpokoleniowego folklorystycznego zespołu pieśni i tańca, w którym znaleźliby się mieszkańcy Rypina. To jednak kosztowne przedsięwzięcie: zatrudnienie zawodowych instruktorów, uszycie strojów ludowych, zakup instrumentów. Jednak marzenia są po to, by po nie sięgać, zobaczymy zatem co przyniesie przyszłość.

">

Jaki kształt przyjmą imprezy plenerowe? Pytam głównie o pogodzenie dwóch koncepcji. W Rypinie nie brakuje fanów disco polo, ale są też słuchacze muzyki bardziej ambitnej.

Obecnie trwająca pandemia powoduje znaczne utrudnienia związane z realizacją imprez plenerowych, ale myśląc o przyszłości, trzeba przeanalizować dotychczasowe imprezy. Z doświadczenia wiemy, że to nazwisko gwiazdy lub popularność jej hitu gwarantuje publikę. Będziemy starali się, żeby koncerty plenerowe, które najczęściej organizowane są z podczas Ekologicznej Majówki, Dni Rypina czy Agry stały się różnorodne pod względem repertuarowym. Już od jakiegoś czasu, pojawiają się artyści prezentujący różne gatunki – od popularnego disco polo, które porywa do tańca, po klimatyczne reggae, rap, rock, pop.

Nie ukrywam, że każda z imprez plenerowych ma też innych charakter. Ważne jest, jak np. w przypadku Agry, która ma charakter rolniczy, żeby artysta wpisał się klimat imprezy. Tu doskonale sprawdzają się zespoły folk.

Jeżeli wszystko ułoży się pomyślnie to już 15 sierpnia będziemy mogli w reżimie sanitarnym uczestniczyć w koncercie plenerowym z udziałem artystów prezentujących różne gatunki. Obecnie domykamy formalności związane z organizacją takiego koncertu. Kilka dni temu pojawiły się nowe wytyczne GiS dotyczące organizacji imprez w plenerze, zatem jak wszystko pójdzie dobrze, wkrótce zdradzimy szczegóły. Mam nadzieję, że koncert 15 sierpnia, o ile dojdzie do skutku, spełni oczekiwania wielu rypinian.

Trwa głosowanie...

Czy koronawirus nadal stanowi zagrożenie?

Czy RDK postawi także na kształcenie wychowanków? Mam na myśli młode zespoły, wokalistów, wokalistki.

Jednym z moich celów jest poszerzenie oferty zajęć z edukacji artystycznej. Potrzeba rozwijania talentów, realizowania swoich pasji wśród dzieci, młodzieży, a także często osób dorosłych jest ogromna. To właśnie takie instytucje jak domy i ośrodki kultury są pierwszym kontaktem dla wielu sławnych artystów: aktorów, muzyków, wokalistów, plastyków. Zajęcia dla amatorów nie tylko pomagają szlifować talenty, ale także bardzo często łamią bariery: pomagają uczestnikom pokonać lęki przed np. wystąpieniami publicznymi, podnoszą poczucie własnej wartości, umacniają wiarę w swoje możliwości, poprawiają dykcję, rozwijają manualnie, rytmicznie, integrują.

Mam nadzieję, że w niedługim czasie uda się poszerzyć aktualną ofertę zajęć artystycznych dla dzieci i młodzieży. To właśnie uczestnicy wszelkich warsztatów rozsławiają dom kultury, miasto poza jego granicami, biorąc udział w ogólnopolskich konkursach i przeglądach wokalnych, tanecznych i teatralnych, w pokazach modelarskich. Sukcesy artystyczne podopiecznych RDK napawają dumą i motywują instruktorów do pracy i podejmowania nowych wyzwań, a inwestycja czasu i wiedzy w zdolnego człowieka, jak pokazuje życie, bardzo się opłaca.

Dziękuję za rozmowę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3